poniedziałek, 14 października 2013

Autumn is coming

Jesień. Ma ona dwa oblicza. Wszystko zależy od naszego nastroju. Z jednej strony wesoła, kolorowa. Gdy mamy dobry humor wszystko wydaje się takie ładne i tętniące życiem. Mamy wtedy chęci, aby wyjść na długi spacer z psem czy przyjacielem. Biegający wśród kolorowych liści szczęśliwy pies to jest to, co w tym momencie ucieszy nas najbardziej. Niestety jest i drugie oblicze. Te smutne, deszczowe i ponure. Wtedy zaś mamy "jesienną depresje". Wszystko wydaje nam się bez sensu, a te puste drzewa, padający deszcz, mgła i mróz tylko nam w tym pomagają. Gdy pada deszcz, a ja nie mam nastroju, wyobrażam sobie, że on płacze razem ze mną. W takiej chwili nie chce nam się wychodzić na żaden spacer, tylko położyć się w ciemnym pokoju pod kocem i wszystko przemyśleć.
Chyba każdy z nas woli te wesołe oblicze jesieni, ale niestety czasem przychodzi czas, że nasz nastrój przeobraża to wszystko w ponurość i nicość.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz