środa, 16 października 2013

Słuchawki w uszy i w droge

Długi, wieczorny spacer. To jest to czego mi brakowało. Włożyć słuchawki i zatopić się w myślach. Tyle się teraz dzieje. Mam tyle znaków zapytania. Nie wiem co mam dalej robić, jak się zachowywać. Każdy z nas ma chyba takie momenty. Spacer pozwala na uporządkowanie myśli w głowie.   To jest ta chwila, którą uwielbiam, a zbyt często tego nie robie. Wynika to chyba z mojego lenistwa albo braku czasu. Baster biegający w kolorowych liściach. Nie ma lepszego widoku od zadowolonego psa. Złapał liść w pysk i biegał po całym parku jak opętany. Ciężko było go złapać aparatem. Jesień jest piękna. Było troche chłodno, bo tylko 5 stopni, ale ani mi, ani Basterowi wcale to nie przeszkadzało. Muszę zacząć częściej wychodzić na długie spacery. Mój pies na pewno bardzo ucieszy się z tego powodu.
/Kobra.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz